Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lalki Moniki Levening. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lalki Moniki Levening. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 stycznia 2014

LALKI MONIKI LEVENIG

Monika Levenig  urodziła się w Niemczech w Werl ,małym miasteczku w Zagłębiu Ruhry.,gdzie mieszka i pracuje do dziś.Z zawodu jest lekarzem.  Po wypadku na nartach zapisała się na kurs modelowania lalek w Limburgii ,który ukończyła w 1994 roku.Nabrała artystycznego doświadczenia a znajomość anatomii znacznie przydała się jej w zawodzie lalkarza.Narodziła się w niej chęć tworzenia lalek o realistycznym wyglądzie ,naturalnej urodzie dzieci..Tworzy przepiękne lalki ,które zdobywają uznanie na całym świecie.Lalki wykonuje ręcznie w małych seriach. Zdobyła liczne nagrody a jej lalki są wystawiane na wystawach nie tylko w Europie.


                                                         MONIKA LEVENIG I JEJ LALKI



































Zdjęcia pochodzą z sieci i prywatnej strony  Artystki



          MÓJ  URODZINOWO - GWIAZDKOWY PREZENT


Marzyła mi się lalka Pani Moniki ,pierwszy raz zobaczyłam i mogłam dotknąć jej pracy będąc z wizytą u Magdy. Lalka  mnie urzekła i wiedziałam już wtedy ,że nigdy podobnej nie będę mieć.W grudniu pojawiła na rodzimej aukcji lalka .. Lina - Marie ,cena do przyjęcia, ale na moje możliwości duża. Nadchodziła Gwiazdka i moje urodziny więc moja córka postanowiła mi ją wylicytować .Udało się  Lina - Marie jest moja. Ma ponad metr wysokości , wykonana jest z winylu ,ma przepiękne duże niebieskie  oczy i dobre gatunkowo długie włosy.Ubrana jest na razie w oryginalnym ubraniu-kupiłam już kilka nowych sukienek.Znalazłam kilka fotek lalki  na zagranicznych aukcjach gdzie cena znacznie przewyższa moją.


                                                               LINA- MARIE NA AUKCJACH














Lalka z  licytacji.



 Słoneczko dzisiaj zaświeciło więc zrobiłam kilka zdjęć mojej lalce .Lina-Marie z wózkiem i lalką także prezentem Gwiazdkowym, który zrobiłam sobie sama.  Uszyłam do wózka nową śnieżno -białą  pościel obszytą haftem a lalka w wózku   kupiona od innego sprzedawcy dostała sukienkę przerobioną z niemowlęcej.















Sygnatura mojej lalki




Wózek- zdjęcie z aukcji

Już w domu - lalka w nowej pościeli






Lalka jest bez sygnatury,poprawiłam jej trochę usta i oczy ,dodając rumieńce..Lalka stała się bardziej żywa .