Mam dwa pudła lalek, które nie znalazły miejsca na półkach.Czekają na lepsze czasy.Lalki szmaciane,mam do nich sentyment,szczególnie do tych z celuloidowymi buziami. Przypominają mi dzieciństwo ,nigdy jako mała dziewczynka nie miałam za wiele lalek ,może dlatego gromadzę je teraz .Uwielbiam ich malowane buzie.
| Dziadek -lalka w całości wykonana z tkaniny ,wyszperany ze stosu zabawek ze sklepu w Sosnowcu.Ma 32 cm wysokości |
| Jest w oryginalnym ubraniu ,po odświeżeniu niektóre odbarwienia pozostały |
| Dziewczynka z koszykiem pachnących ziół i suszonych kwiatów.Ma 35 cm wysokości.Jest prawie nowa .Kupiłam ją razem z dziadkiem. |
| Ma ślicznie malowaną buzię i pachnie świeżymi kwiatami. |
SZMACIANE LALKI Z CELULOIDOWYMI BUZIAMI
| Lalka kupiona na rodzimej aukcji..Ma 65 cm wysokości. |
| Lalka w pozycji siedzącej .wysokość 35 cm. |
MIŁY OKAZ PIĘKNA
Jest to laleczka porcelanowa kupiona również w Sosnowcu.Ujęła mnie swoją brzydotą .Ma 27 cm wysokości i nosek jak spłaszczony kartofel.Ja zauważyłam w tej buzi jednak nie powtarzalne piękno i zlitowałam się nad sierotką.Pewnie nikt inny by jej nie kupił.Każdy chce mieć w swojej kolekcji cudowne lalki i często nie zauważa takich o przeciętnej nie powiem brzydkiej urodzie,Mnie się podoba ten rudy piegusek.