SABINE
Lalka dotarła do mnie wczoraj . Kupiłam ją na rodzimej aukcji .Na zdjęciach nie wyglądała zachęcająco .Była raczej w marnym stanie ,szczególnie oczy.
Korpus i kończyny bez zarzutu ,wymagały tylko wyszorowania cifem .Wykonane z bardzo twardego tworzywa. Główkę z trudem prawie wyszarpałam z korpusu..Zastanawiałam się co zrobić z oczyma.
Czy wymienić na nowe ? Czy ratować to co jest? Próby wyciągnięcia oka z oczodołów skończyły się fiaskiem. Od środka ,musiałabym nacinać zalane tworzywem oczy ,wsunąć nowe i zalać klejem .
Ostatecznie zamalowałam gałki oczne białym lakierem uważając na źrenice, w rowki wcisnęłam nowe rzęsy . Na zdjęciach widać jeszcze pewne niedociągnięcia ale i je poprawię .Poprawiłam usta i brwi . Lalka ma świetne gatunkowo włosy ,po umyciu wystarczyła tylko szczotka i palce. Super się układały .Rudzielec dostał sukienkę po porcelance .Butów na razie nie mam ,może być bosa ,ma ślicznie wymodelowane stopy. Wysokość 50 cm .Pochodzenia nie znam ,lalka nie posiada sygnatury ,kompletnie nic.
CAROLLE
Carolle jest prawdopodobnie lalką niemiecką ,niestety także nie znam producenta . Na stopach ma oryginalne buty z napisem ALFI w kółeczku oraz Ges.gesch .Napis nic mi nie mówi . szukałam w sieci ale nic nie znalazłam. Na szyi napis AB/L . Wykonana jest z tworzywa ,głowa z gumy .Buzia - okolice ust i nosa były odbarwione czerwoną farbą lub innym środkiem. Cały tydzień lalka przeleżała na balkonie z maślaną maseczką na buzi .Skorzystałam z maślanej metody Kasi. Trochę pomogło .Poczekam na mocniejsze słoneczko i wtedy powtórzę kurację. Poprawiłam kontury ust mocniejszym kolorem co trochę tłumi odbarwienia. Carolle jest smukła ma długie nogi ,wysokość 55 cm. Włosków po umyciu ułożyły się same.. Niebieska sukienka nie bardzo pasuje do czerwonych bucików ale na razie nie mam czasu na uszycie nowej.
