czwartek, 19 marca 2015

MARYŚ Z KRAKOWA



Na początku lutego napisała do mnie Pani Maria z Krakowa.  Zaproponowała mi coś czego nigdy nie zapomnę.  Szukając nowego domu dla swojej lalki z dzieciństwa wybrała  mój dom i mnie.  Nie wiem czym zasłużyłam na taki zaszczyt  ofiarując mi tak cenną dla niej rzecz  .Po kilku wiadomościach i telefonicznych rozmowach z przemiła Panią Marią postanowiłyśmy spotkać się u mnie  .Pogarszające się zdrowie i ciągłe infekcje Pani Marii nie pozwoliły na spotkanie i osobisty przywóz lalki  .Pozostała poczta kurierska a spotkanie przełożyłyśmy na cieplejsze dni  po Świętach Wielkanocnych . Mam nadzieję ,że wraz z wiosną  Pani Maria wróci do zdrowia i pełni sił.,,czego jej życzę z całego serca. Podróż lalki z Krakowa do Katowic przebiegła szybko i bez problemu.  U mnie znalazła dożywotnie dom wśród innych lalek. Początkowo nazwałam ją Marysią ale bez czapki bardziej wygląda jak Maryś -chłopak. Został Marysiem. Uszyłam sukienkę ,pantalony i czapkę wykorzystując haftowaną niestety maszynowo białą  tkaninę .Lalka ma 50 cm wysokości,jest wykonana z kompozytu ., na główce w okolicy szyi napis Germany.Ma sprawny mechanizm płaczu niebieskie  ruchome oczy i ząbki  Do 1930 roku należała do rodziny Pani Marii. Bawiły się nią córki wuja Irena i Basia Skąpskie.Od czasu narodzin w 1943 roku Pani Marysi lalka została jej  towarzyszką dziecięcych zabaw. Właścicielka musiała bardzo kochać i dbać o tą kruchą kruszynkę bo obecnie jest w stanie idealnym.W latach 70 tych lalka została odnowiona i od tamtej pory  przeleżała w kartonach  czekając na ....chyba na mnie. Pani Maria jest osobą kochającą zwierzęta i rośliny .Ma rękę jak to się potocznie mówi do pielęgnacji kwiatów. Ma złote serce tylko za często łapie różne infekcje.Nie wiem jak odwdzięczę się za prezent z serca darowany.Dziękuję !!!! Życzę zdrowia i długich lat życia.



Zdjęcia lalki jakie przysłała mi Pani Maria





                                              A TO JUŻ MARYŚ W NOWYM DOMU




































































                                                           PANI MARIO DZIĘKUJĘ!!!!

9 komentarzy:

  1. Lalka z duszą. Dałaś Marysiowi nowe ubranka i nowe życie. Teraz przypomina mi chrześniaka - lalkę ofiarowywana dzieciom z okazji chrztu. U nas zwyczaj raczej nieznany, za to popularny w Niemczech i USA.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesliczna!!! U Ciebie bedzie jej napewno rownie dobrze jak tam gdzie byla do tej pory :) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam Panią Marię, że zdecydowała się przekazać rodzinną pamiątkę ale lalka nie mogła trafić do lepszego domu jakim jest Twój.Ubolewam, że nie mam lalki, która by należała do mojej mamy....nawet nie wiem czy w ogóle jakąś posiadała....Szkoda również, że nie zachowała się żadna lalka z mojego dzieciństwa!
    W ładne wdzianko przyodziałaś tą zjawiskową lakę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale:)
    Piękny prezent i cudnie dla lalki ,że znalazła swoje dobre i nowe miejsce na ziemi:)
    Jako chłopiec wspaniale się prezentuje w tym wdzianku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lalka z historią, których już chyba niezbyt wiele... Bardzo ciekawa, pięknie ubrana i cenna! Pani Maria ma do Ciebie ogromne zaufanie, skoro przekazała Ci taki Skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała historia i przepiękna lalka! :) Ogromnie się cieszę, że trafiła właśnie do Ciebie!
    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak miło Cię znowu widzieć:):)
    Lalka nie mogła trafić lepiej , pozdrawiam serdecznie :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pani Maria zrobiła Ci wspaniały prezent. Gratuluję nowego mieszkańca Twojej kolekcji - jest piękny. Lalek trafił w bardzo dobre ręce. :) Bardzo stylowo go ubrałaś. Przy okazji serdecznie gratuluję Twojego debiutu w mediach - świetnie wypadłaś i Ty, i Twoje lale. Cieszę się, że Twoja pasja została doceniona. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam z tej strony Anita z Pucka lalka cudowna ja rowniez sie ciesze ze Marys znalazl nowy domek i to wlasnie u Pani serdecznie pozdrawiam i zycze Wesolych i Spokojnych Swiat Wielkanocnych.

    OdpowiedzUsuń