wtorek, 8 marca 2016

CINDY - HORSMAN

                          









                     



                 


                       HORSMAN  DOLLS







W roku 1865 Edward Imeson Horsman założył firmę zabawkarską w Nowym Jorku i stał się liderem w branży.W pierwszych latach produkowano  lalki o formowanych włosach i malowanych oczach. Od 1905 roku produkowano lalki z kompozytu ,ruchome szklane oczy ,peruczki.
















Od 1957 roku do 1986 firma współpracowała z projektantką Ireną Szor ,która także ubierała wyprodukowane lalki.




Lalki zaprojektowane przez Irenę Szor 


Lata 50 te to rozkwit produkcji lalek winylowych .Wtedy to powstała między innymi lalka Cindy. Lalka była sprzedawana w zestawie luksusowych ubrań oraz dodatków czapki,kapelusze ,torebki,buty ,biżuteria.





















































Cindy jak już wspomniałam jest wykonana w całości z winylu ,oczy ruchome ,włosy zakorzenione
Moja lalka przybyła do mnie w bardzo dobrym stanie tylko golusieńka. Zdjęcia z aukcji










                     


































































Uszyłam mojej Cindy bieliznę i sukienkę .Niestety nie mam dla niej butów .Sieczkę na głowie przykryłam opaską.



                                                                     CINDY













































































                                              INNE LALKI FIRMY HORSMAN






















Reprodukcja lalki z 1925 roku






















W 1980 roku firma została sprzedana do Azji ,która produkuje lalki pod  nazwą Horsman Ltd .


Wykorzystałam zdjęcia z ebay i sieci

3 komentarze:

  1. Cudowne są te lalki! :)Zadziwiające, że nie które w idealnym stanie do dzisiejszego dnia przetrwały! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ rarytasik Ci się trafił. Piękne lalki. Może i do mnie trafi kiedyś takie cudo. :)
    Dużo zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Większość z nich jest niezwykle interesująca! Wspaniały post! Pozdrawiam bardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń