czwartek, 9 stycznia 2014

LALKI BRIGITTE LEMAN

                                               








Projektantka lalek -jako dziecko miała jedną ulubioną lalkę Ruth ( Christelle od Schildkrot ),którą dostała od dziadka na Boże Narodzenie. Od tej pory wszystkie następne święta lalka była u boku dziewczyny,nawet jako nastolatka lalka towarzyszyła jej siedząc w pokoju wśród plakatów ulubionych gwiazd. Brigitte oddała jej całą swoją miłość i łączą je wiele wspaniałych wspomnień..W 1996 roku projektantka skończyła szkołę i została nauczycielką z powołania.Kochała dzieci i swoją pracę. W tym czasie oddała swoją ukochaną lalkę swojej podopiecznej Jennette dziewczynce ,która nie miała swoich lalek. Brigitte czuła się tak jakby oddała kawałek swojej duszy. Trwało to do chwili urodzenia własnej córki.Ponownie wypełniło jej życie szczęście. W 1988 roku na Boże Narodzenie stał się cud.Kochający mąż zobaczywszy replikę lalki swojej żony na wystawie  bez zastanowienia ją kupił i podarował na Gwiazdkę. Był to punkt zwrotny w życiu Brigitte.Zdała sobie sprawę ,ze chce nie tylko zbierać lalki i bawić się nimi ale chce również je stwarzać .Postanowiła inwestować w nie całą miłość jaką czuła do Ruth.Jej lalki miały wyglądać dokładnie tak jak dzieci i mieć duszę.Po kilku miesiącach powstały jej pierwsze  lalki ,wystawione przez firmę  Max Zapf .na międzynarodowych targach zabawek w Norymberdze,Nowym Jorku,Mediolanie,Paryżu i Wenecji..Lalki zrobiły furorę i nazwano je  "Lalkami z duszą". Od 1989 roku do1999 roku Brigitte współpracowała z firmą Zapf  a po ich rozpadzie przeniosła się do Schildkrot. Teraz na szyi własnych lalek pyszni się jej ulubiony,długo znany znak oraz wygrawerowany podpis Brigitte Leman..


PROJEKTANTKA W OTOCZENIU SWOICH LAL-ZDJĘCIA Z PRYWATNEJ STRONY PANI                                                                           BRIGITTE LEMAN















                                                             INNE LALKI PANI BRIGITTE















Pokój lalek projektantki


















Udało mi się zdobyć jedną z jej przepięknych lalek .Jest to winylowy bobas o dużych niebieskich oczach .Ma 58 cm wysokości i cudownie wymodelowane kończyny.Główkę pokrywają moherowe włoski .Niestety lalka nie miała ubrania więc dostała nową niemowlęcą sukienkę.Na aukcjach znalazłam kilka fotek mojej lalki i jest przedstawiona jako chłopczyk.Moja została dziewczynką o imieniu Sandra.



                                                      ZDJĘCIA LALKI  NA AUKCJACH


















                                                                         SANDRA






















4 komentarze:

  1. Wspaniała laleczka :) Gratulacje !!!
    Śliczny bobas :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna. Masz szczęście, że ja posiadasz. Fajnie, ze podzieliłaś się historią twórczyni i jej lalek, znowu się czegoś nauczyłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, uwielbiam takie lalkowe dzieciaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bajkowyswiatlalek10 stycznia 2014 13:55

    Bardzo ciekawy wpis,wiadomosci o lalkach zawsze pochlaniam z wielka przyjemnoscia :)
    Twoja lala jest sliczna i bardzo ladnie jej w nowym ubranku.

    OdpowiedzUsuń