poniedziałek, 7 lipca 2014

LALKA MARIOLA


Mariola długo czekała w kartonie  na swoje pięć minut. Dostałam ją od Pani Marioli asystentki stomatologicznej , która pracuje razem z moją córką.  Lalka wiele lat przeleżała u niej w piwnicy. Kupiona na początku lat siedemdziesiątych .Mariola wówczas mała dziewczynka będąc z matką na zakupach wypatrzyła lalkę na sklepowej wystawie . Tak spodobała się jej lalka, że tupiąc nogami ,płaczem wymusiła zakup. Ma 67 cm wysokości,długie smukłe nogi i szyję .Jest wykonana z twardego tworzywa ,głowa gumowa ,oczy ruchome , produkcji polskiej.




                                                                                    MARIOLA




Włosy  gatunkowo bardzo dobre .Mimo iż bardzo długo suszyły się nawinięte na wałki  po rozwinięciu nadal pozostały proste.



                                      Lalka Mariola po kąpieli umyta ,uczesana i                                                                                                ubrana.
























Wczoraj na rodzimej aukcji znalazłam plakat reklamujący lalkę. Niestety nie udało mi się wylicytować tego fotosu.Zamieszczam to zdjęcie bez zgody właściciela .Mam nadzieję że nie będę z tego powodu ścigana. Fotos przedstawia faktyczny i oryginalny wygląd lalki.




Mariolu wielkie dzięki za lalkę.

5 komentarzy:

  1. Piękna Krawalka. Może fajnie by było przywrócić jej pierwotny wygląd? Trudno tylko będzie o oryginalne buty, bo uszycie ciuchów nie będzie dla Ciebie żadnym wyzwaniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Budzi wspomnienia:)))
    Ściskam, Uleńko!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny prezent!!!! naprawdę cudo!!! na zdjęciu z aukcji była dolaczona kartka, że to najwieksza z produkowanych krawalek na tamte czasy i że spiewa. Czy ona faktycznie ma jakąś piszczalke? lilavati

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna lala! Ma bardzo sympatyczną buzię i śliczne włosy. Trafił Ci się skarb!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam te pocztówki na Allegro, to niesamowite że dostała Ci się ta sama lalka! Ma arcyciekawe usta, może kiedyś obrysowane były inną farbą? Bardzo podobają mi się jej oczy, takie ciekawe tęczówki.

    OdpowiedzUsuń